Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lalka obracanka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lalka obracanka. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 maja 2014

Lalka obracanka - na dzień dobry i dobranoc!


Po długiej przerwie udało mi się skończyć lalę, której dwa oblicza już pokazywałam wcześniej. Ciąg dalszy poszukiwań najlepszej technologii szycia lalki obracanki (już jestem blisko optymalnej dla mnie techniki!) plus eksperymenty z pisakami do tkanin (fajna sprawa!). W długich przerwach postudiowałam sobie różne techniki, które do szycia lalek mogą się przydać i znalazłam kilka naprawdę oryginalnych, ciekawych pomysłów na lalki:
blog Agi Plieth - lalki portretowe
Gineceo - blog Marii Tenorio - mistrzowskie w precyzji matrioszki
Eszterda - też matrioszki
I jeszcze dużo tego było - w wolnej chwili postaram się dorzucić trochę linków.
W międzyczasie dzięki uczuciu, jakim córka darzy swoją lalkę Różyczkę, odkryłam słabe punkty w konstrukcji lalki, a Różyczka już przeszła kurację przywracającą jej zdrowie ;-) A w nowych lalkach punkty newralgiczne wzmacniam, żeby wytrzymały dziecięce tarmoszenie.

wtorek, 14 stycznia 2014

Lalka obracanka

Po Misi Belli i Pannie Różyczce nadszedł czas na lalkę obracankę z dwoma dziewczynkami. Część rzeczy, które w misiowej lalce, szyło się trudno, udało mi się poprawić, część pozostaje jeszcze do udoskonalenia w kolejnych lalach.
Mam nadzieję, że uda się jej zyskać sympatię nowej właścicielki :)

poniedziałek, 25 marca 2013

Misia Bella

Trumf,trumf Misia Bella.
Misia Asia konfacela.
Misia a, misia be,
misia asia
konface.

Dla pewnej pięknej Misi - Misia Bella,
czyli lalka obracanka - takie 2 w 1 :-)


























Co tu dużo mówić, jestem z siebie dumna, bo chociaż lalka może wygląda niepozornie, to kosztowała mnie sporo pracy, przede wszystkim na etapie projektu, rozrysowania wykroju i zaplanowania, co z czym i w jakiej kolejności zszyć. Co prawda, po skończeniu mam już kilka poprawek do technologii szycia - czyli trzeba będzie zrobić następne lalki obracanki :-)
Wiosnę trochę przysypało śniegiem, mnie trochę obowiązkami, ale o szyciu nie zapomniałam. Moce "przerobowe" trochę mi spadły, ale prace koncepcyjne nie ustają - nawet jeśli są to tylko przemyślenia gdzieś w międzyczasie, mimochodem.
A przy okazji szukania różnych technik, sposobów na rozwiązanie problemów technologicznych, znalazłam kilka ciekawych pomysłów na lalki:
- bardzo urokliwe lalki, o pięknych oczach:  biedroneczka i inne piękne panny
- dziarskie szmacianki od koty na płoty
- tutorial na prostą lalkę obracankę, po angielsku, ale obrazki mówią za siebie
- bardzo sympatyczny czerwony kapturek, z wykrojem, też po angielsku
- a na deser: szmaciane lalki, które rodzą, karmią piersią i noszą w chustach - przesympatyczne MamAmor Dolls
Ciężko się było zdecydować na to, jak moja lalka ma wyglądać po obejrzeniu tylu pięknych lalek :-) Ale najważniejszym założeniem miało być to, żeby lalka przetrwała tarmoszenie przez roczne dziecko - dlatego włosy są z materiału, kokardki przyszyte, a buzia wyszywana, żeby nic nie można było odgryźć.